Tolerancja wśród dzieci. Dziecko – dobra dusza z natury.

Dzieci są manifestem szczerości, otwartości, tolerancji do wszystkiego, co wcześniej zostało w jego obecności ocenione.


Uczestnictwo w inicjatywie KidsManifest pokazało mi naturalną chęć komunikowania się dzieci całego świata ze sobą. Ukazało mi dobitnie pierwotną tolerancję, która jest w dzieciach od urodzenia. Błędnym okazało się myślenie, że musimy tę tolerancję im wpajać. One ją po prostu „mają”!

Nie spotkałam się, by dziecko miało coś przeciwko niepełnosprawnemu koledze, innemu wyznaniu religijnemu, czy kolorowi skóry. Tak, dzieci się dziwują i są szczere do bólu. Nie boli to innych dzieci będących odbiorcami szczerości płynącej z ust dziecka, bo ta wykierowana z intencją miłości i prawdy, nie jest bolesna ani żenująca. Ale to nas może zaboleć czy zawstydzić, ze względu na nasze uprzedzenia, „świata dorosłych”, nasze przekonania i zatrute paradygmaty.


Za ten DIALOG DZIECI w „tysiącu” dziecięcych języków, ubóstwiam te małe istoty. Takiego podejścia do życia i szczerości powinniśmy od nich czerpać jak najwięcej i wnosić do naszego życia.

Zawsze będę powtarzała, że choć dzieci nie mają na początku swej drogi wielkiej wiedzy książkowej i życiowego doświadczenia, to posiadają w sobie naturalnie wgrany „dysk kręgosłupa moralnego” i dobrej duszy, to te prawdy pierwotne, których powinniśmy uczyć się od nich.

Wtedy na świecie na pewno byłby: pokój, balans, gościła pełna miłość i szczęśliwość…

Article Tags : , , ,
mhphilosophy
Marti Halezino
Przeczytaj również

Weź udział w dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

↓